Jeszcze trochę i skończę 30 lat. Dziwie to napisać. Jeszcze dziwniej to wypowiedzieć. heheheh No nic, jak będzie tort, to się najem, a co! I wypiję szampana!
A ja coraz częściej myślę o drugim dziecku. Dzisiaj śniło mi się, że zaczynam rodzić. To na pewno od częstego ostatnio przebywania z ciężarną sąsiadką. Nic, zwolnienie się skończy, to i głupie myśli się skończą... Miało być błyskotliwie i zabawnie. Wyszło nijak. Chyba zamknę tego bloga i tam niewiele osób tu zagląda hihihi. Całuski dla tych, co jednak zaglądają!
Nawet nie waż się zamykać! Ja zaglądam często i zawsze czekam na kilka nowych słów!
OdpowiedzUsuńi ja zaglądam czasami, gdyby pyłek pisał więcej to ja z radością byłabym tu częściej;)
OdpowiedzUsuń